|
Blog > Komentarze do wpisu
Archipelag GUŁagPółnocno-wschodnia Europa nie należy do rejonów szczególnie często odwiedzanych. Właściwie trudno się temu dziwić, bo nie jest to obszar obfitujący w monumentalne zabytki czy wyjątkowe miejsca. Jednak wśród tego morza szarej rosyjskiej codzienności, pełnej rozpadających się domków, szarych bloków i zdewastowanej natury, znaleźć można prawdziwe perełki. Królewską, a właściwie carską, perłą są Wyspy Sołowieckie.
Dokończenie tekstu na nowym blogu Trzecie Dno - Archipelag GUŁag
poniedziałek, 08 lutego 2010, journeyman
Tagi:
rosja
TrackBack
|
journeyman@gazeta.pl |